wtorek, 10 kwietnia 2012

Rozdział 2

Jest ranek. Emily i Susan, po nieprzespanej nocy, z trudem wstały z łóżka.
                 *PERSPEKTYWA EMILY
          - Susan ! Skoro już stoisz przy tej kuchni to zrobisz mi kanapkę ? - powiedziałam.
Dziewczyna zaśmiała się.
- A nie lepiej by było jak byś przestała tweet'ować do Zayn'a i sama ją sobie zrobiła ? - odpowiedziała.
Pomyślałam sobie : WTF ?!
- Pff. Chyba sobie kpisz ! Zapamiętaj to sobie na zawsze ! Pisanie do takiej osoby jak Zayn, to dla mnie jak sex ! - zażartowałam.
- Dobra. Ok. Panno " Zayn'ówno " Z czym ma być ta kanapka ?
- Obojętnie. Chyba, że ... Zamiast kanapki zrobisz mi " Mięsnego Jeża" ! 
Zaczęłyśmy się śmiać. Ostatniej nocy oglądałyśmy z nudów ten słynny, polski serial " Pamiętniki z wakacji ". Cały czas po głowie mi chodzi Henio i : " Mięsny Jeż, Mięsny Jeż. Ty go Zjesz, Ty go Zjesz ! " Hahaha. 
- Jeszcze kawę mi zrób jak byś mogła ! - wykrztusiłam z siebie.
Dziewczyna przewróciła oczami i poszła robić śniadanie. Ja w tym czasie, tańczyłam do " One Thing". Po chwili usłyszałam Susan :
- Chdoź !
- Już idę !
Wzięłam pilot do ręki , podgłośniłam telewizor i poszłam w stronę kuchni.
- Tylko wiesz ... Z pocukrowaniem kawy nie było problemu, ale jak ją teraz wymieszasz ? - powiedziała Susan.
Twardo trzymałyśmy się wyzwania Liam'a.
W takiej sytuacji było tylko jedno wyjście. Wzięłam telefon do ręki i zadzwoniłam do Alex. 
- Słucham ? - powiedziała dziewczyna.
- Jest taka sprawa. Przychodź do nas jak najszybciej i pomóż nam !
- Co się stało ? - wykrzyknęła przerażona dziewczyna.
- Masz super misje. Przyjdź do nas. Otwórz pierwszą szufladę od brzegu w kuchni. Wyjmij łyżeczkę i wymieszaj nią moją kawę.
Dziewczyna zachichotała.
- Ok. Jutro będę. 
Z telefonem w ręce poszłam do swojej sypialni.
- To o której na te zakupy idziemy ? - powiedziałam szeptem.
Jutro są urodziny Susan, a jaj nic jeszcze nie kupiłam !
- Może tak koło 15:00 ?
- Ok. To w " Nando's" ?
- Tak. Muszę kończyć. Pa.
- Narazie.
Rozłączyłam się i wróciłam do Susan. Dobra. Jestem.
Wzięłam widelec do ręki, odwróciłam go do " góry nogami " i nim wymieszałam napój. Zbliżała się 15:00. Do torebki spakowałam portfel, iPod'a, kosmetyczkę. Założyłam na głowę niebieską bandankę, a na uszy słuchawki. Poszłam do "Nando's". Czekała już tam na mnie Alex.
- Cześć. Długo czekałaś ? - powiedziałam.
- Nie. Przed chwilką przyszłam.
- No to co. Idziemy podbijać sklepy ?
- Pewnie !
Wyszłyśmy z " Nando's" i poszłyśmy do " H&M" .
- Tak w ogóle to co chcesz kupić Susan ? - spytała.
- Sama nie wiem. Tak myślałam w nocy, o bluzie z napisem " I ♥ Liam ".Wiem. Mnóstwo ludzi takie ma, ale trudno. Do tego może jakiś bon na zakupy do " New Yorker'a ", albo czegoś. - odparłam.
- Yhy. Fajny pomysł. Bo co by tu jej kupić ? Wy już chyba wszystko macie... - zaśmiała się.
Kiedy chodziłyśmy tak między wieszakami, dostrzegłam białą, zwykłą bluzę. Wzięłam jedną i poszłam do kasy.
- 10 funtów poproszę. - powiedziała kasjerka.
Dałam jej pieniądze i poszłyśmy dalej, do krawcowej, gdzie dałam tą bluzę i moją nową, granatową bejsbolówkę. Chciałam mieć podobną jak ma Zayn. Czyli po prawej stronie wyszyte jego imię, a na lewym rękawie " 9'4 ". Powiedziałam wszystko to, co ma być na tych rzeczach. Krawcowa powiedziała, że nie ma sprawy i jutro rano mam do odbioru. Chodziliśmy już po sklepach dwie godziny, a ja zapomniałam o tym kuponie. Do Alex zadzwoniła mama, że ma przyjść do domu, bo wyjeżdżają, a ja wróciłam się do " New Yorker'a". Było już po 17:00. Poszłam do domu, gdzie czekała na mnie Susan. Leżała na sofie i słuchała muzyki. Nie zorientowała się nawet, że przyszłam. Najwyraźniej próbowała odstresować się od jutrzejszej imprezy ... 

-------------------------------------------------------------------------------------
Cześć ;) Troszkę złamaliśmy  " regulamin " bo ten rozdział również ja, Bernadka pisałam ;D Myślę, że się spodobał. Liczymy na szczere opinie w postaci komentarzy. Jak zapewne zorientowaliście się, w naszym opowiadaniu pojawiła się nowa osoba - Alex. Dodamy ją niebawem do zakładki BOHATERZY. Będzie się czasem pojawiać, jednak nie tak często jak Susan i Emily ;D Jutro postaramy się napisać następny rozdział.

7 komentarzy:

  1. Super rozdział <3 Też chcę taką bejsbolówkę <3 ;**

    OdpowiedzUsuń
  2. Heh :D Ja właśnie miałam zamiar kupić taką i dać do wyszycia. Ale, że nie mogę znaleźć to chyba całą dam do uszycia :D xd Dziękujemy ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Kurcze jakie wy macie texty rozwalacie mnie haha :D
    seksocholiczka z Emily :D
    szkoda że Alex będzie pojawiać sie rzadziej no ale cóż...

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja to tak jakby Emily :p W realu mam podobny charakter do niej xd Hahaha .;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Też się na bejsbolówkę czaję, ale nie wiem co to wyjdzie, na razie jestem na etapie błaganie mamy xD
    Świetny rozdział, dzięki:)
    @kotecek_

    OdpowiedzUsuń
  6. Mimo że mam bejsbolówkę - chcę jeszcze jedną! ;D
    @klara_officiall

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też chce taka bejsbolówkę *____*
    @Czeko600

    OdpowiedzUsuń