Dwie najlepsze przyjaciółki, Emily i Susan, mieszkały w UK, w spólnym, dużym domu. Ich największym marzeniem jest spotkać członków zespołu One Direction.
*PERSPEKTYWA SUSAN
- Włącz TV. Może coś ciekawego leci. - powiedziałam do Emily.
Akurat były wiadomości. " Bilety na koncert One Direction, w Londynie, prawie wyprzedane ! Śpieszcie się ! " Mi i Emily dosłownie oczy z orbit wyleciały. Dziewczyna z pośpiechem weszła na stronę z biletami i szukała tego naszego wybawienia. Ja jej tylko " pomagałam" krzycząc :
- Szybciej !
Przed naszymi oczami ukazał się ten oto bilet. Emily bez wahania nacisnęła " KUP ", dwa razy. Zaczęłyśmy krzyczeć jak szalone ! Zatańczyłyśmy taniec szczęścia Lou. W naszych oczach pojawiły się łzy. Emily nagle pobiegła do swojej sypialni. Musiałam obbadać co się stało i poszłam za nią. Dziewczyna leżała na swoim łóżku wtulona w poduszkę. Usiadłam na fotelu i powiedziałam :
- Co Ci się stało ?
Emily wstała, cała rozmazana i krzyknęła :
- Nie rozumiesz ?! Nasze marzenie się spełni !
- No właśnie nie rozumiem !
Zaczęłyśmy się śmiać. Tak nam odbijało, że zrobiłyśmy wojnę słów.
- Marchewka !
- Paski !
- Gitara !
- Jedzenie !
Minęła godzina. Poszłyśmy spać. Ja spokojnie sobie śnię o Liam'ie i nagle słyszę krzyk dochodzący z pokoju Emily. Założyłam swoje bambosze i poszłam do niej.
- Co znowu ! - powiedziałam.
Ona zaczęła się drzeć. Pokazała mi ekran laptopa, na którym wyraźnie wyświetlony był napis : " " Gratuluję. Wygrałeś dwa VIP-owskie bilety na koncert One Direction i dzień spędzony z chłopakami. " Zaczęłam krzyczeć razem z nią. Byłyśmy takie głośne, że psy sąsiada, zaczęły szczekać.
- Ale jak ?! - wykrztusiłam z siebie.
- Nie wiem ! Coś mi się pojawiło i odruchowo nacisnęłam największy przycisk. Po chwili pojawiło mi się to ! - powiedziała Emily.
- Kobieto ! Kocham Cię !
Zaczęłyśmy się przytulać. Wiedziałyśmy, że tej nocy już nie zaśniemy, dla tego sprawdzałyśmy co obejmuje ta nasza nagroda. Z wielkim szokiem przeczytałyśmy :
"Możliwość wejścia za kulisy koncertu, dzień z członkami zespołu, prezent w postaci torby z przedmiotami z 1D, bluzka zaprojektowana przez chłopaków, i inne niespodzianki. "
Oby dwie skamieniałyśmy. Dotychczas takie rzeczy śniły nam się tylko w snach, a pomyśleć, że to się stanie na prawdę ...
*PERSPEKTYWA SUSAN
- Włącz TV. Może coś ciekawego leci. - powiedziałam do Emily.
Akurat były wiadomości. " Bilety na koncert One Direction, w Londynie, prawie wyprzedane ! Śpieszcie się ! " Mi i Emily dosłownie oczy z orbit wyleciały. Dziewczyna z pośpiechem weszła na stronę z biletami i szukała tego naszego wybawienia. Ja jej tylko " pomagałam" krzycząc :
- Szybciej !
Przed naszymi oczami ukazał się ten oto bilet. Emily bez wahania nacisnęła " KUP ", dwa razy. Zaczęłyśmy krzyczeć jak szalone ! Zatańczyłyśmy taniec szczęścia Lou. W naszych oczach pojawiły się łzy. Emily nagle pobiegła do swojej sypialni. Musiałam obbadać co się stało i poszłam za nią. Dziewczyna leżała na swoim łóżku wtulona w poduszkę. Usiadłam na fotelu i powiedziałam :
- Co Ci się stało ?
Emily wstała, cała rozmazana i krzyknęła :
- Nie rozumiesz ?! Nasze marzenie się spełni !
- No właśnie nie rozumiem !
Zaczęłyśmy się śmiać. Tak nam odbijało, że zrobiłyśmy wojnę słów.
- Marchewka !
- Paski !
- Gitara !
- Jedzenie !
Minęła godzina. Poszłyśmy spać. Ja spokojnie sobie śnię o Liam'ie i nagle słyszę krzyk dochodzący z pokoju Emily. Założyłam swoje bambosze i poszłam do niej.
- Co znowu ! - powiedziałam.
Ona zaczęła się drzeć. Pokazała mi ekran laptopa, na którym wyraźnie wyświetlony był napis : " " Gratuluję. Wygrałeś dwa VIP-owskie bilety na koncert One Direction i dzień spędzony z chłopakami. " Zaczęłam krzyczeć razem z nią. Byłyśmy takie głośne, że psy sąsiada, zaczęły szczekać.
- Ale jak ?! - wykrztusiłam z siebie.
- Nie wiem ! Coś mi się pojawiło i odruchowo nacisnęłam największy przycisk. Po chwili pojawiło mi się to ! - powiedziała Emily.
- Kobieto ! Kocham Cię !
Zaczęłyśmy się przytulać. Wiedziałyśmy, że tej nocy już nie zaśniemy, dla tego sprawdzałyśmy co obejmuje ta nasza nagroda. Z wielkim szokiem przeczytałyśmy :
"Możliwość wejścia za kulisy koncertu, dzień z członkami zespołu, prezent w postaci torby z przedmiotami z 1D, bluzka zaprojektowana przez chłopaków, i inne niespodzianki. "
Oby dwie skamieniałyśmy. Dotychczas takie rzeczy śniły nam się tylko w snach, a pomyśleć, że to się stanie na prawdę ...
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Na dzisiaj tyle :) Ten rozdział pisała Bernadka :D Prosimy o komentarze. Od 3 rozdziału dodajemy kolejne po minimalnie 5 komentarzach. Liczymy na Was :]
sama pisałam bloga i wiem co szanują czytelnicy nie chce Ci dawać lekcji pisania ale jakbyś mogła pisz dłuższe rozdziały, wiem że to jest pierwszy rozdział dopiero się zaczyna i w ogóle, ale jakbyś więcej napisała więcej osób by się skusiło. czekam na następny! :)
OdpowiedzUsuńNo właśnie to tylko ten rozdział taki krótki, reszta będzie w miare dłuższa, już 2 na kartce jest więc czekamy jeszcez na 4 komentarze :P
OdpowiedzUsuńmam nadzieje ♥
OdpowiedzUsuńCiekawy blog. :) x Czekam na więcej! ^^
OdpowiedzUsuńA tak przy okazji, zapraszam do siebie : the-story-of-niall-horan.blogspot.com/
Genialnie się zapowiada <3 Czytam dalej bo to cholernie wciąga ;***
OdpowiedzUsuńJaga Direction :D
Dziękujemy ♥ Cieszymy się, bo między innymi w pisaniu opowiadań, chodzi o to, aby czytelnika wciągnęło ♥
OdpowiedzUsuńNo i co z tego że krótki chyba chodzi o jakoś a nie o ilość.Moim zdaniem jest bisty i tyle...:*
OdpowiedzUsuńŚwietnie jest piszcie dalej♥
kurka znowu dałam sie wkręcić w następny ;]
LOfki Harold_890 ♥♥♥
Hahaha <3
OdpowiedzUsuńWooow.... też tak chcę... <-- jedyna myśl po przeczytaniu tego rozdziału.
OdpowiedzUsuńTeraz głupia będę żyła nadzieją, że będę miała takie szczęście xD Super początek:)
@kotecek_
świetnee :D ide czytac dalej ;D
OdpowiedzUsuńO raaany *,* też chcę !
OdpowiedzUsuń@klara_officiall
Dopiero zaczynam a już jestem pod wrażeniem. Boski *__*
OdpowiedzUsuńAww...Ja tez tak chce *__*
OdpowiedzUsuń@Czeko600